Klubowe karaoke
Weekend w dyskotece wygląda podobnie – piątek i sobota sale są pełne, w niedzielę pusto. Właściciele lokali zastanawiali się, co zrobić, żeby ściągnąć zmęczonych dwoma dniami zabawy ludzi. Rozwiązanie przyszło do nas nieoczekiwanie z Japonii. Chodzi oczywiście o popularne karaoke. Okazało się, że Polacy uwielbiają śpiewać w niedzielę wieczorem. Nie koniecznie umieją to robić, ale lubią. Kluby znalazły idealny środek na poprawę frekwencji w niedzielne wieczory. Wystarczyło kilka osób, które chcą gdzieś usiąść i dobrze się bawić, nie koniecznie tańcząc. Karaoke okazało się świetną metodą na kaca, wystarczy małe piwo i trochę odwagi, żeby w obecności ludzi w podobnym stanie zaśpiewać kilka wersów znanej wszystkim piosenki. Oczywiście wiele osób po prostu lubi taką formę spędzania wolnego czasu. Pozwala im to odprężyć się po ciężkim tygodniu, spotkać z przyjaciółmi i dobrze się bawić. Łatwiej jest wtedy o rozmowę, bo muzyka gra zdecydowanie ciszej. W Polsce karaoke nie osiągnęło jednak takiego statusu, jak w Japonii, gdzie powstają lokale nastawione na miłośników amatorskiego śpiewania. U nas pozostaje ono nadal dodatkiem, uatrakcyjnieniem tych dni tygodnia, które do tej pory świeciły pustkami.
Muzyka czy kreacja wizerunku
We współczesnym showbiznesie coraz mniejsze znaczenie odgrywają prezentowane przez wykonawców piosenki, liczy się stworzenie widowiska. Artyści muszą dbać nie tylko o dobór repertuaru, ale o stworzenie całej otoczki temu towarzyszącej. Liczy...
Selekcja gości
Stojąc w kolejce do klubu zastawiamy się, po co w ogóle to czekanie, dlaczego nie można po prostu wejść. Odpowiedzią jest jedno słowo – selekcja. Pod nim kryje się sporych rozmiarów pan ochroniarz, który po pierwszym rzucie oka wie, czy się...
Stare ale jare – piosenki sprzed lat
Na całym świecie pojawiają się nowe zespoły, nowe piosenki, nowe aranżacje. Dlaczego więc tak chętnie słuchamy starych kawałków? Dlaczego na topie wciąż są hity Abby, Boney M czy Czesława Niemena? Większość z was odpowie, że są one...